Z przeprowadzonych w Chinach analiz
opublikowanych 18 bm. wynika, że zachorowania u dzieci przed dziesiątym rokiem życia stanowiły jedynie około 1% wszystkich przypadków COVID-19.
W Wuhan Children’s Hospital potwierdzono COVID-19 (dodatni test) tylko u 12% podejrzewanych maluchów. U co szóstego zakażenie przebiegało bezobjawowo, czyli bez objawów klinicznych i radiologicznych.
Prawie wszystkie chińskie dzieci zaraziły się od członka rodziny.
Zapalenie płuc wystąpiło u dwóch z trzech chorujących. Chorobę rozpoznano na podstawie tomografii komputerowej. Badanie to wykrywało znacznie więcej zapaleń niż zwykłe prześwietlenie radiologiczne klatki piersiowej.
Zapalenie górnych dróg oddechowych diagnozowano u co piątego chorującego malucha. Połowa z nich miała kaszel i bolące czerwone gardło. Gorączka pojawiła się u 40% badanych, ale u większości gorączkujących była niższa niż 37,5°C. U 42% dzieci przyjmowanych do szpitala stwierdzono przyśpieszoną czynność serca (tachykardię), a u 29% duszność (tachypnoe).
Wodnisty katar miało tylko 8% dzieci, a zablokowanie nosa obrzękiem 5%. Objawy ze strony przewodu pokarmowego, jak biegunka i wymioty, były podobnie rzadkie.
Tylko troje pacjentów (wszyscy z chorobami współistniejącymi) wymagało intensywnej opieki i inwazyjnej wentylacji mechanicznej. Z tej grupy zmarło tylko jedno 10-miesięczne dziecko z wgłobieniem z powodu niewydolności wielonarządowej.
W podsumowaniu autorzy analizy opublikowanej w „The New England Journal of Medicine” podkreślili, że w przeciwieństwie do zakażonych dorosłych, u większości dzieci choroba wydaje się mieć łagodniejszy przebieg kliniczny.
Źródło: www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMc2005073?
Dla mnie istotnym jest, jak mało dzieci miało katar. Można przypuszczać, że mali „zasmarkańcy” są grupą niskiego ryzyka. Na uwagę zwraca również przydatność oceny liczby oddechów i uderzeń serca. Normy dla wieku dziecka podałem w poradniku dostępnym w internecie Obserwacja chorego dziecka. Warto wykorzystać wolny czas na nabywanie praktyki w tej kwestii, aby w przypadku choroby malucha móc właściwie postąpić. Pamiętajmy o pomiarach po obniżeniu ewentualnej gorączki.
