Praktyczne porady dla matek i ojców. Przeczytaj, co powinni wiedzieć rodzice o zdrowiu dziecka.

Samotny z wyboru PUSTELNIK HIKIKOMORI

Hikikomori jest chorobą społeczną XXI wieku.

Nazwa ta powstała z połączenia wyrazów hiku, – "wycofywać się" i komoru – "ukryć się". Określa osoby, które wycofują się z życia społecznego i wybierają samotność.  Samotność dla nich jest dyskomfortem, ale nie potrafią z niej wyjść i wrócić do życia w społeczeństwie.

Hikikomori jest ucieczką przed wyzwaniami, a zwłaszcza presją osiągnięcia sukcesu. Ta negatywna reakcja obronna, typowa dla krajów azjatyckich, występuje coraz częściej w Polsce. Nieśmiały i lękliwy minimalista odsuwa się na boczny tor. A będzie jeszcze gorzej, jeśli sam schowa się w swojej pustelni.

Współczesna pustelnia, to nie pobożne kontemplacje. Młody pustelnik często przebywa w świecie wirtualnym, gdzie prowadzi drugie życie. Tam może być bardzo aktywnym bohaterem, mieć internetowych znajomych i robić to o czym marzy. W świecie gier komputerowych można przebywać miesiącami, a nawet latami.

Bardzo negatywny wpływ na młodzież mają social media. To w nich należy chwalić się swoim życiem, mieszkaniem, podróżami i przyjaciółmi. Czujemy się gorsi, jeśli nie mamy czego pokazać. Pojawia się w nas zazdrość, poczucie beznadziei i myśl, że nasze życie jest pozbawione wartości.

Stąd już bardzo blisko do wycofania się ze społeczeństwa, a w konsekwencji do hikikomori.

Nazwa nowa i egzotyczna, ale problem stary jak fobia społeczna, która występuje u kilku procent ludzi. http://www.drpleskot.pl/.../229-fobia-spoleczna-czy...

W obu chorobach dominuje NIEUZASADNIONY LĘK przed ośmieszeniem się, kompromitacją, poniżeniem lub inną NEGATYWNĄ OCENĄ w kontakcie z innymi osobami.

Dlaczego? Być może zatraciliśmy zdolność akceptacji niepowodzeń.

We wczesnym dzieciństwie było łatwiej. Gdy uczyliśmy się chodzić to często upadaliśmy, ale wstawaliśmy i próbowaliśmy dalej. Porażka nie była straszna. W tych czasach nie martwiliśmy się, że Staś lepiej kroczy. W efekcie sztukę chodzenia opanowaliśmy do perfekcji.

Samokrytycyzm został narzucony poprzez pretensje w stylu – „dlaczego Zosia może mieć lepsze stopnie od ciebie”.

To dla dobra dziecka chcemy jego sukcesów.

Cieszymy się z wygranych, ale nie wspieramy w porażkach. Zatracamy świadomość, że przegrany gem, czy stracona bramka, to nie koniec meczu. Walka trwa i wszystko jest możliwe dopóki piłka w grze i wola walki pozostaje.

Nie można zapominać, że na podium zwycięzców są trzy miejsca, a brązowy medal to też sukces. Radość z najdrobniejszych sukcesów i chęć bycia lepszym od SIEBIE SAMEGO jest najkrótszą drogą do zwycięstwa.

Nawet w niepowodzeniach można znaleźć coś dobrego, w myśl zasady – nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Doświadczenie też ma swoją wartość, jeśli tylko będziemy mądrzejsi po szkodzie.

Mądre wspieranie dziecka jest trudne, tym bardziej, że musimy zacząć od siebie. Zbyt często nasze nieporadności życiowe przekazujemy potomkom. Zapominamy, że problem dziecka to problem wszystkich bliskich. Pustelnię buduje rodzina.

Ograniczamy kontakty z ciotkami i wujkami. Dla wielu dalsi krewni, to już nie rodzina, a na przyjacielskie kontakty brak czasu.

Pamiętajmy, że mniejszy problem łatwiej zwalczyć, niż większy.

Jeśli zauważymy, że dziecko zamyka się w sobie, nie chce z nikim rozmawiać, coraz więcej czasu przebywa zamknięte w pokoju, reagujmy! Poświęćmy mu czas, rozmawiajmy, postarajmy się dowiedzieć, co jest powodem takiego zachowania. Jeśli symptomy się nasilają, zabierzmy dziecko na wizytę do psychologa. Bagatelizowanie problemów może prowadzić do depresji. W trudnych sytuacjach specjalistyczne wsparcie dla całej rodziny bywa konieczne.

 

O mnie

Marek Pleskot

Jestem pediatrą od ponad 30 lat. Przez 14 lat uczyłem studentów i specjalizujących się lekarzy w Warszawskiej Akademii Medycznej, od 22 lat prowadzę gabinet pediatryczny w Podkowie Leśnej. Wiem o co pytają rodzice i wiem czego zwykle nie zdążą wytłumaczyć inni lekarze.

Popularne porady

NIEMOWLĘ NIEPRZYTOMNE

Reanimacja podstawowa wg European Resuscitation Council

WŚCIEKLIZNA, czyli znowu o szczepieniach.

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzega Warszawę

© 2015 pediatraodpowiada.pl. Porady dla rodziców i opiekunów dzieci